


Moja Misja
☉ Rak . Asc Byk . ☽ Baran
Być - Kochać - Inspirować - Zachwycać się
Cztery słowa, które najpełniej oddają kierunek mojego życia.
Wierzę, że nasza prawdziwa ścieżka zaczyna się tam, gdzie głęboka radość spotyka się z tym, czego potrzebuje świat.
Naszym zadaniem nie jest stawanie się kimś innym, ale odkrycie tego, co nas naprawdę porusza.
Odważne pokazanie swojej prawdziwej natury. Dzielenie się tym, co w nas jasne i żywe.
W ten sposób tworzymy świat który ma więcej serca, obecności i sensu.
Wyzwania i momenty zwrotne nie są błędem – to one pomagają nam na nowo wybrać kierunek, pogłębić zaufanie do siebie i poczuć, co jest naprawdę nasze.
W czasie moich własnych przejść i wewnętrznych przemian to właśnie cztery jakości pomagały i pomagają przyjmować życie z otwartością i być bliżej siebie.
Astrologia podarowała mi szersze, bardziej symboliczne spojrzenie na moje wewnętrzne procesy i sposób, w jaki wchodzę w relację ze światem.
To cudowne narzędzie poznania siebie, które rozświetla moją drogę rozwoju i pozwala iść dalej z większą świadomością.
To przewodnik, który przypomina mi, że wszystko jest w ruchu.
I że ja sama jestem całym Wszechświatem.
ASTROLOGIA
ODDECH
Oddech przyniósł mi powrót do ciała i do chwili obecnej.
Pomógł mi usłyszeć to, co wcześniej było zagłuszone hałasem myśli.
Przywrócił mi spokój, kiedy czułam chaos.
Stał się bramą do głębszego poznania siebie i do zaufania temu, co niewidzialne.
Pomógł mi w eksploracji mojej nieświadomości i w uwalnianiu napięć, które nosiłam latami.
Dzięki niemu uczę się czuć naprawdę i być blisko ze sobą.
NATURA
CIAŁO I MUZYKA
Natura przyniosła mi ukojenie, jakiego nie potrafiłam znaleźć nigdzie indziej.
W jej rytmie odnalazłam spokój i przypomnienie, że wszystko ma swój czas.
Połączenie z ziemią otworzyło moje serce na prostą, czułą obecność.
W jej objęciach poczułam się bezpieczna, jak dziecko, które wraca do domu.
Czuję, że jestem częścią większej całości, że należę do tego świata.
Jestem córką Ziemi, otuloną jej oddechem, prowadzoną jej mądrością.
Intuicyjny taniec stał się językiem mojej duszy.
Każdy ruch wypływa z wewnątrz, bez planu, bez oceny, tylko z potrzeby czucia.
Moje ciało zaczęło mówić to, czego nie potrafiły wyrazić słowa.
W tańcu odnalazłam wolność, ekspresję i głęboki kontakt ze sobą.
W jego rytmie budzi się moja kobiecość, miękka, płynąca, dzika i pełna mocy.
Czuję przepływ, który prowadzi mnie poza myśli, prosto do serca.





